Piękno

Yegor Creed zgromadził zaległości podatkowe - media

Młody artysta był winien 300 tys. Rubli, według prasy.

Pewnego dnia raper Egor Creed zwrócił uwagę moskiewskich organów podatkowych. Jak się okazało, był winien 300 tysięcy rubli. Znawcy poinformowali, że 278 tysięcy z tej kwoty to podatek transportowy za Gelendvagen należący do muzyka, reszta pieniędzy - kary za spóźnioną płatność poprzedniej płatności. Według źródeł piosenkarz nie odpowiada na przychodzące powiadomienia i nie kontaktuje się z inspektorami podatkowymi.

Po zaistnieniu sytuacji w mediach muzyk postanowił wyjaśnić swoje zachowanie. W instagramie Creed przyznał, że nie ma długów wobec państwa, a oświadczenia, że ​​może nie zostać wypuszczony za granicę, wydają mu się śmieszne, ponieważ teraz jest w Anglii.