Piękno

Wiadomo, kto kupił imię Yegor Creed

Pin
Send
Share
Send
Send


Hojni patroni raperów zapłacili 250 milionów rubli za prawo do zachowania przy sobie pseudonimu.

Po odejściu Yegor Creed z wytwórni Black Star główne plotki dotyczyły tego, czy wykonawcy będzie można pozostawić bez tytułu pseudonim. Polityka zespołu dotycząca takich sytuacji była przedtem niezwykle prosta - nazwa sceny jako znaku towarowego nie należy do muzyka, ale do centrum producenta. I pomimo faktu, że dyrektor naczelny Pasha zasugerował, że kontrakt z Egorem można przedłużyć, coraz częściej mówiono w sieci, że raper szuka nowych klientów.

Pewnego dnia okazało się, że Creed zachowa swoje imię. Pomogli mu hojni przyjaciele - żona miliardera Borisa Rottenberga Karina jest wieloletnią fanką kreatywności muzyka, więc przekonała wpływowego męża do rozwiązania problemu rapera. Według plotek, przyjazna obsługa kosztowała Rottenberg 250 milionów rubli.

Pin
Send
Share
Send
Send