Piękno

Testament Aleksieja Buldakowa zapowiedział

Główną dziedziczką aktora była jego wdowa, nieślubny syn - nic nie zostało.

Śmierć aktora Aleksieja Buldakowa okazała się nagła - gwiazda wykonała wiele planów na przyszłość. 40 dni po śmierci jednego z kanałów telewizyjnych, wdowa z gwiazdą wyraziła swoją wolę. W dokumencie nie było dla niej niespodzianek - Buldakow dawno temu oficjalnie sformalizował ją ze swoim jedynym spadkobiercą. Ludmiła Andriejewna dostała mieszkanie, dacza i samochód.

Ciekawe, że nieślubny syn celebryty - Ivan, który mieszka na Malcie, nie odziedziczył niczego, chociaż bardzo ciepło komunikował się z ojcem.

Według wdowy po artystce myśli o przepisaniu moskiewskiego mieszkania młodemu człowiekowi, ale obawia się, że w tym przypadku pozostanie bez rejestracji w stolicy.