Piękno

Raper odmówił

Śmierć 35-letniego muzyka była prawdziwym szokiem dla wszystkich jego fanów.

Wiadomość o nagłej śmierci Decla była dla wszystkich prawdziwą niespodzianką. Po pierwsze, jego ojciec, Alexander Tolmatsky, który nie był w kontakcie z synem od ponad 10 lat, ogłosił śmierć syna, a dyrektor koncertowy wykonawcy potwierdził tę informację. Poinformowano, że muzyk zachorował raz po występie na prywatnej imprezie w Iżewsku. Według naocznych świadków Cyryl wszedł do szatni, był w dobrej formie, a potem jego serce się zatrzymało i upadł. Przybywający lekarze próbowali uratować muzyka za pomocą strzałów adrenalinowych, ale ich wysiłki nie zostały uwieńczone sukcesem.

Goście na imprezie poinformowali, że na festiwalu nie było narkotyków, a Decl przyjmował tylko alkohol. Teraz badanie nagłej śmierci piosenkarza zajmie się policją.